JĘZYK ZŁOŻONY

Gardnerowie posługi­wali się przy tym językiem złożonym z pewnej liczby gestów, wyko­nywanych w ściśle określony sposób (np. skrzyżowanie palców wska­zujących obu dłoni, naciśnięcie kciukiem dolnej wargi itp.). Pierwszym takim sygnałem-gestem, opanowanym przez, Washoe (mającą wówczas 15 miesięcy), był gest oznaczający „chodź, daj mi”, drugim — sygnał „więcej”, potem sygnały „patrz, słuchaj”, „nakryj kocem”, „słodki, sło­dycze”, „pies”, „kwiat”, „szczoteczka do zębów” itd. Podobnie jak Sara, tak i Washoe zaczęła po pewnym czasie samorzutnie składać pojedyncze gesty-symbole w kilkuelementowe, nigdy przedtem przez nią nie oglądane serie, będące sensownymi zdaniami (np. „więcej — słodki — picie”).

Witaj na moim serwisie! Portal w całości stworzony pod tematykę hobby, mam nadzieję, że treści tutaj przeze mnie umieszczane spełnią Twoje oczekiwania i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)