KOŚCI I ROGI

Jest więc prawdopodobne, że australopiteki mia­ły w swym zestawie narzędzi również kości i rogi znajdowane na sa­wannie, co zresztą nie byłoby dziwne, zważywszy że pewne typy kości, zwłaszcza dużych ssaków (np. kopytnych), nadają się znakomicie — z uwagi na ich naturalny kształt, twardość i ciężar — do użycia w roli maczugi lub pałki, a po odpowiednim rozłamaniu mogą też służyć jako skrobacze, noże lub przyrządy do grzebania w ziemi. Hipoteza na temat istnienia u australopiteków takiej kultury kościano-zębowo- rogowej (osteodontokeratycznej), wysunięta w latach 50-ych przez Raymonda A. Darta, była przez pewien czas traktowana dość sceptycz­nie, ostatnio jednak zyskała więcej zwolenników. Nie ulega wątpliwości, że rolę narzędzi pełnić musiały także kawałki drewna, przede wszystkim kije różnego kształtu, grubości i długości, stanowiące zresztą surowiec znacznie łatwiejszy do obróbki niż kamień i kość; o tych narzędziach nic nie wiemy, bo nie zostawiły one, oczywiście, w materiale kopalnym żadnych śladów.

Witaj na moim serwisie! Portal w całości stworzony pod tematykę hobby, mam nadzieję, że treści tutaj przeze mnie umieszczane spełnią Twoje oczekiwania i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)