POD GOŁYM NIEBEM

Musiały to być jeszcze, w zasadzie, obozowiska otwarte, zakładane „pod gołym niebem”, ewentualnie pod osłoną drzew lub płytkich nawisów i załomów skalnych, brak bowiem jakichkolwiek śladów zamieszkiwania przez Australopithecinae głębokich jaskiń — miejsc, które począwszy od środkowego plejstocenu stały się tak charakterystycznym locum grup praludzkich. Ten stan rzeczy wydaje się zresztą zrozumiały, jeśli zważyć, że człowiek, podobnie jak wszystkie wyższe Catarrhina, ma siatkówkę oka źle przystosowaną do widzenia w mroku. Głębokie ja­skinie stały się zapewne możliwe do wykorzystania przez hominidy dopiero po wynalezieniu ognia (zresztą nie tylko z uwagi na oświetlenie, lecz także ze względu na możliwość wypłaszania i odstraszania ogniem , z obrębu jaskiń innych zwierząt, szczególnie drapieżców i gadów).

Witaj na moim serwisie! Portal w całości stworzony pod tematykę hobby, mam nadzieję, że treści tutaj przeze mnie umieszczane spełnią Twoje oczekiwania i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej! Zapraszam do czytania!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)